poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Dąż do swojego celu nieustannie.

Moja przygoda zaczęła się już jakiś czas temu.
Strasznie nienawidziłam siebie i swojego ciała. Mój najlepszy przyjaciel, postanowił mi w tym pomóc, za co teraz jestem mu naprawdę wdzięczna.



Schudłam, poprawiłam kondycje, czuję się świetnie !!!!

Pokazał mi on, że jeśli ma się cel i marzenia, to można je osiągnąć.
Na początku nienawidziłam każdej godziny, minuty, sekundy treningu... a teraz ?

Teraz nie umiem bez niego normalnie funkcjonować !

Jest to dla mnie pewna forma " wyżycia " się, po której czuję, że żyje. Jest to najlepszy prezent jaki ktokolwiek mi kiedyś podarował :

                             MOTYWACJA

Oto jedno z moich starych zdjęć zamieszczonych na instagramie ( 4czerwca)


   




Ta praca w jeden rok bardzo się opłacała. 




Oczywiście zdjęcia są wykonane tak, że jedno jest bliżej, a drugie dalej z czego można stwierdzić, że nie ma nic specjalnego, ale dla mnie jest i jestem z siebie dumna.


Porównań swoich mam dużo.
Choć raz bardzo się na siebie zdenerwowałam, gdyż jak byłam ta grubsza to wszystkie zdjęcia gdzie było to mocno widać przycinałam, albo usuwałam... i teraz widzę swój błąd ... nie popełniajcie go również, pamiętajcie ! :D


A tu taki deserek..



Po lewej : 3 lipca 2014
Po prawej : 29 lipca 2016





Pamiętaj ! :


DON'T GIVE UP !
GREAT THINGS TAKE TIME :)

2 komentarze: